cienie

HEAVEN ON EARTH make up tutorial

4/11/2014


Witajcie :) Przybywam do Was z makijażem, który ostatnio wykonywałam z okazji moich urodzin. Postanowiłam, że chętnie podzielę się z Wami przepisem na taki makijaż :) Niestety ale ostatnio czas nie pozwala mi na wiele, co mnie irytuje. Chciałabym więcej dla Was dodawać ale niedługo to się zmieni :) Szykuję tutorial step by step ale o tym wkrótce. 


Przechodząc do dzisiejszego makijażu postanowiłam go nazwać "HEAVEN ON EARTH", przez jego kolorystykę :) Połączenie dwóch odcieni błękitu, plus zaakcentowany zewnętrzny kącik mocnym napigmentowanym niebieskim cieniem... Roztarcie górnych granic delikatnym beżo-pomarańczem stworzyło całkiem ładne przejście. Na dolnej powiece króluje ciemny brąz razem z pięknie mieniącym się cieniem z drobinkami. Szczegóły poniżej, zapraszam serdecznie :)









Przed nakładaniem cieni, przygotowuję odpowiednio powiekę, nakładam bazę oraz modeluję brwi.

Cień nr 1 z paletki mixujemy ze sobą i nakładamy na ruchomą część powieki płaskim pędzelkiem (nr 1 na obrazku). Cienie pochodzą z paletki Sleek Supreme shanngri-la collection

Cieniem nr 2 przyciemniamy oraz wydłużamy zewnętrzny kącik oka w tzw. literkę "V". Ten mocno napigmentowany cień znajdziecie w paletce HOT COLORS by My Secret.

Krokiem nr 3 w makijażu będzie roztarcie górnej granicy powieki i połączenie niebieskiego
wraz z kolorem beżo-pomarańczowego. Wszystko blendujemy i zacieramy ostre granice pędzelkiem nr 2 i 3. Cienie nr 3 pochodzą z paletki Sleek Au Naturel.

Nr 4 rysujemy kreskę eyelinerem pędzelkiem nr 5.

Nr 5 tu przechodzimy do dolnej powieki. Mieszamy oby dwa cienie ze sobą i cieniujemy dochodząc tylko do połowy dolnej powieki. Tutaj użyłam pędzelek nr 4. Oprócz samego cieniowania, nakładamy na linię wodną czarny wodoodporny eyeliner. Na nałożone cienie "kropkuję" czarną kredką miejsca gdzie widać prześwity. Następnie rozcieramy i łączymy w całość. Cała kompozycja musi być spójna i aby uzyskać efekt przyciemnionej dolnej powieki nie możemy sobie pozwolić na prześwity :) Cały czas uważam aby nie przekroczyć połowy powieki.

Nr 6 to nic innego jak uzupełnienie wolnej przestrzeni na dolej powiece który czekał cierpliwie na ten przepiękny cień! To właśnie ten akcent dodaje makijażowi to coś :)  (Sephora nr 38). Cień zawiera drobinki brokatu, więc aplikuje go na odrobinę kleju do brokatu aby dłużej się trzymał.




Nr 7 - rozświetlam wewnętrzny kącik rozświetlaczem za pomocą małego palca.

Krok 8 skupia się na rzęsach. Najpierw podkręcam je zalotką, później tuszuję. Na samym końcu naklejam sztuczne rzęsy, u mnie to są rzęski z Inglota:)

Więc oczy mamy skończone. Pozostało nam wykonturować twarz bronzerem (u mnie jest to bronzer W7 Honolulu) oraz nałożyć pomadkę (Revlon 008 Candy Pink).

Mam nadzieję, że nie pominęłam nic. Makijaż idealnie będzie pasował także dla brązowych oczu!
A swoje paletki Sleek kupuję w sklepie internetowym www.cocolita.pl

Wrzucę jeszcze kilka zdjęć:) 




Jam Wam się podoba? Czekam na Wasze opinie! :)

You Might Also Like

3 komentarze

Dziękuję za podzielenie się opinią.